Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

Savages, czyli Olivier Stone wraca do formy

 savages-banner-poster

Realizacyjnie Savages to mistrzostwo świata. Wszystko tu jest dopięte na ostatni guzik. Zdjęcia, muzyka, aktorzy (szczególnie na drugim planie), kostiumy, scenografia, montaż… – wszystkie te elementy po prostu wymiatają. Zazębiają się ze sobą i wspólnie tworzą prawdziwą petardę. Petardę, którą ogląda się z wypiekami na twarzy.

Fabuła jest prosta i mało odkrywcza. Dwóch zaradnych producentów marihuany wplątuje się w niebezpieczne interesy z kartelem narkotykowym. Ten, aby wymusić na nich uległość, porywa dziewczynę, którą obaj kochają na zabój. Film pokazuje jak daleko nasi bohaterowie będą w stanie się posunąć, aby ją odzyskać.

savages-review

Schemat wytarty i wyeksploatowany, jednak Stone tchnął w niego nowe życie.

Ogromnym plusem Savages jest narracja. Stone zachowuje się jak dziecko, które dostało wypasioną zabawkę – raz spowalnia akcję, raz przyspiesza, a w pewnym momencie bawi się nawet w Michaela Henekę. Sporo tu retrospekcji i zabawy chronologią wydarzeń. Niektóre sceny są romantyczne, inne niosą ze sobą duży ładunek dramatyczny, kolejne eksplodują ładunkiem sensacyjnym, inne są bardzo brutalne, a wszystko doprawione czarnym jak smoła humorem. Co ciekawe – oglądając to wszystko nie odczuwa się stylistycznego chaosu. Wręcz przeciwnie – wszystko współgra ze sobą wzorowo i tworzy bardzo spójną całość.

Warto tu napisać także o aktorstwie. O ile główni bohaterowie zagrani są po prostu poprawnie, to drugi plan absolutnie rządzi. Genialną kreację tworzy tu Benicio del Toro – jego czarny charakter jest jednym z najbardziej odpychających bydlaków w historii kina. Salma Hayek bawi się postacią zimnej suki, królowej kartelu, a John Travolta umiejętnie uczłowiecza postać umoczonego gliniarza.

Savages_Benicio_Del_Toro

062912savages_512x288

John-Travolta-in-Savages

Savages nie jest jednak arcydziełem. To bardzo udane ćwiczenie formalne, z którego tak na dobrą sprawę nic nie wynika. Po Savages nie będziemy siedzieli i myśleli. Nie jest to kino problemowe, do którego przyzwyczaił nas Olivier Stone w swoich poprzednich filmach. Nie ma tu głębszej treści i trudno po seansie poddać się refleksji.

Tylko, że nie o to tu chodzi!

Jeśli podejdziemy do seansu w czysto rozrywkowy sposób i z odpowiednim dystansem, to dostaniemy kawał mięsistego kina, zajebiście zrealizowanego, z niesamowitą energią i polotem.

Mi to wystarczy.

Tutaj zwiastun:

Written by