Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

Martin Scorsese – Robert De Niro, jedyny taki duet

425.scorsese.deniro.lc.100208

Dziś tekst, który napisałem kilka ładnych lat temu. Przypomniał mi się przy okazji oglądania filmu „Poradnik pozytywnego myślenia”. Zagrał tam Robert de Niro, czyli jeden z moich absolutnie ukochanych aktorów. Oglądając „Poradnik” pomyślałem sobie, że zaprawdę szkoda talentu de Niro do takich filmów. Robert gra tam jak zwykle bardzo dobrze, ale film jest przeciętny (doprawdy, nie wiem skąd te Oscary). Jak każdy aktor, tak i de Niro, potrzebuje reżysera, na barkach którego mógłby sięgnąć gwiazd. Dla Kinskiego kimś takim był Herzog, dla Dziędziela – Smarzowski, a dla Roberta de Niro – Martin Scorsese.

Poniższy artykuł ukazał się niegdyś w kompilacji Do Kubricka po Kieślowskiego, czyli bardzo subiektywny przegląd reżyserów

Oto i on:

Pierwotnie miał zostać księdzem. Po roku w seminarium doszedł jednak do wniosku, że stan kapłański to nie jest jego powołanie. Porzucił sutannę i postanowił robić filmy. Teraz już wiemy, że podjął słuszną decyzję, bowiem Martin Scorsese to jeden z największych współczesnych reżyserów.

Trudno pisać o jego twórczości bez przywołania Roberta De Niro. Panowie stanowili zgrany duet reżysersko-aktorski, ich wspólne dzieła uważane są za klasykę kina.

ULICE NĘDZY

ulice2

Zaczęli „Ulicami nędzy” – pierwszym znaczącym filmem reżysera, w którym odnaleźć można niemal wszystkie elementy charakterystyczne dla jego dalszej twórczości. Czyli: gangsterski światek, niejednoznaczny główny bohater, kapitalna ścieżka dźwiękowa, która wraz z obrazem stanowi piorunujący kolaż, naturalizm w ukazywaniu scen przemocy i artystyczne ambicje, aby z prostej gangsterskiej historii uczynić współczesny moralitet.

De Niro zagrał w tym filmie drugoplanówkę, jednak jako nieprzewidywalny i nieodpowiedzialny Johnny Boy był na tyle wyrazisty, że Scorsese zaprosił go do współpracy przy następnym filmie.

TAKSÓWKARZ

denscore460

„Taxi driver” – kolejny film duetu Scorsese-De Niro to mroczny obraz, opowiadający o samotnym taksówkarzu Travisie (fenomenalna rola De Niro – nominacja do Oscara), który postanawia „oczyścić” miasto z wszelkich „szumowin”. Odrzucony przez kobietę planuje zabójstwo kandydata na prezydenta. Kiedy próba kończy się niepowodzeniem, Travis wyrusza na samobójczą misję odbicia młodej prostytutki ze szponów alfonsa.

med_ce_schapiro_taxi_driver_12-jpg

Trudno o bardziej mroczne i klaustrofobiczne sportretowanie degrengolady moralnej głównego bohatera. De Niro wyprawia w tym filmie tak niesamowite rzeczy (szczególnie kultowa scena przed lustrem, cytowana i przerabiana w wielu późniejszych filmach), że ciarki chodzą po plecach, a włos się jeży na głowie. Właściwie na jego kreacji opiera się cały dramatyzm filmu. De Niro równocześnie przeraża i odpycha, co budzi sympatię i litość. Jego Travis jest, niczym postać z kart powieści Dostojewskiego, sfrustrowany swoją niemocą i zarazem pełen pasji i przekonany, że jest stworzony do wielkich rzeczy. Wielka kreacja i wielki film.

WŚCIEKŁY BYK

 raging-bull7

Następny ważny film duetu Scorsese-De Niro to „Wściekły byk” (w międzyczasie panowie dla odmiany zrobili musical „New York, New York”), opowiadający historię Jacka La Motty – boksera, mistrza świata wagi średniej. Czarno-biały, przygnębiający obraz upadku sportowca, którego zniszczyły własne demony i narastająca w nim wściekłość, dla której ujścia nie mógł znaleźć na ringu.

„Wściekły byk” to odwrotność „Rockiego”. La Motta najpierw (po wielu komplikacjach) zdobywa upragniony pas mistrzowski, aby potem wydłubywać z niego drogocenne kamienie i sprzedawać w komisie. Scorsese w mistrzowski sposób odsłonił zakamarki duszy wściekłego sportowca, który najpierw zmiata przeciwników z ringu, a potem wyżywa się na swojej żonie, wiecznie podejrzewając ją o wyimaginowane zdrady.

transformations-ragingbull-590x350

Do historii kina przeszło poświęcenie wybitnego aktora, który dla roli przytył tu 20 kilogramów. De Niro otrzymał zresztą za La Mottę drugiego w swojej karierze Oscara.

KASYNO

casino-1995-tou-01-g

Następny film obu panów, o którym warto tu napisać, to „Kasyno”. Chyba najbardziej niedoceniany film Scorsese. Zrealizowana z ogromną pasją i rozmachem krwawa opowieść o mafii, hazardzie, miłości, zdradzie i wielkich, wielkich pieniądzach. „Kasyno” to właściwie pendent do wcześniejszych, traktujących o mafii „Chłopców z ferajny”.

Tym razem Scorsese w głównej roli obsadził jednak niezawodnego De Niro, który znów pokazał klasę. Aktor gra Sama „Ace” Rothsteina, dawnego bukmachera, który teraz zarządza kasynem w Las Vegas. Z początku wszystko idzie dobrze, interes kwitnie, a w eliminowaniu konkurencji pomaga Ace’owi bezlitosny Nicky (świetny, ekspresyjny Joe Pesci). Początkiem końca okazuje się jednak związek Ace’a z bardzo atrakcyjną call-girl (życiowa rola Sharon Stone), która jest jedyną niepewną kartą, na którą postawił Ace.

Casino12

„Kasyno” to tryskający energią portret Las Vegas. Scorsese z właściwą sobie pasją sportretował stolicę hazardu jako kolorowy, żywiołowy i żyjący własnym życiem kocioł, w którym wszystko jest możliwe. Las Vegas w opowieści Sama jest fascynujące i gwałtowne, dlatego niemal z rozrzewnieniem słuchamy jednych z ostatnich słów Ace’a w filmie: „Przejęły to wielkie korporacje. Dziś Las Vegas bardziej przypomina Disneyland”.

DOBRE A WYBITNE

„Kasyno” to ostatni film Martina Scorsese, w którym zagrał Robert De Niro i równocześnie (to moja prywatna opinia) – ostatni naprawdę wielki jego film.

Dlaczego Ci Panowie nie kręcą już razem filmów? Nie mam pojęcia, może nastąpiło zmęczenie materiału, a może Scorsese po prostu przerzucił się na młodszego Di Caprio? No cóż… bywa 🙁 Choć muszę uczciwie zaznaczyć, że oprócz beznadziejnych Gangów Nowego Jorku, robią całkiem dobre filmy.

No właśnie – dobre…

Dobre to za mało. Wespół z de Niro Scorsese robił filmy wybitne. I zmieniał nimi oblicze kina.

Written by