Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

Filmy o seryjnych mordercach – TOP 14

Bez tytułu

Amerykańce jarają się seryjnymi mordercami w nieprawdopodobnym stopniu. Tę niesmaczną manię dobrze zobrazował Olivier Stone w Urodzonych mordercach albo John Waters w Serial mom. Charles Manson, Ted Bundy, John Wayne Gacy – w Stanach są ikonami popkultury. Kręci się o nich filmy, pisze piosenki, a idole młodzieży używają ich nazwisk w swoich pseudonimach artystycznych. Chore? Może i chore, ale trzeba im oddać jedno – jankesi robią świetne filmy o seryjnych mordercach. I o tym właśnie będzie ten wpis.

Przed Wami 14 najlepszych (moim zdaniem) filmów o seryjnych mordercach w historii kina. Tym razem pominę w tym zestawieniu seriale, mam szczególnie na myśli Dextera, bo w przeciwieństwie do Breaking Bad, jest to serial bardzo nierówny. 1,2 i 4 to wspaniałe sezony, reszta była taka sobie, albo zwyczajnie słaba. A nie chciałbym Wam tu polecać słabizny.

Sporo namieszać w zestawieniu mógłby także serial True Detective, ale w chwili w której piszę ten wpis, jestem dopiero po czwartym odcinku więc za wcześnie na oceny. Poza tym postaram się oddzielić filmy o seryjnych mordercach od typowych kryminałów albo filmów o policjantach. To bardzo subiektywne odczucia, ale postaram się zrobić ranking filmów, w którym postać seryjnego mordercy i jego zbrodnie są ważniejsze (albo chociaż tak samo ważne) od intrygi kryminalnej, postaci detektywów i samego śledztwa. Typowe, rasowe kryminały (czyli np. Labirynt, Obietnica albo Dziewczyna z tatuażem) odpadają.

Filmy pojawiające się w zestawieniu przedstawione są w przypadkowej kolejności, bowiem uporządkowanie ich w wartościującej kolejności to zadanie ponad moje siły.

No to zaczynamy:

PSYCHOZA

psychoza

Wiadomo – klasyka. Hitchcock nakręcił film przełomowy, w którym główna bohaterka ginie w połowie filmu w klasycznej scenie pod prysznicem. Potem do końca skupiamy się zaś na postaci mordercy. Mordercy nietuzinkowym, dodajmy. Norman to na pozór uosobienie spokoju i poczciwina, która nie skrzywdziłaby muchy. Nie od dziś wiemy jednak, że pozory mylą. Oj mylą…

SIEDEM

Kevin-Spacey-Seven

To mój ulubiony film o seryjnym mordercy. Nie będę się rozpisywał i piał peany nad jego zajebistością, bo nie taki mam tu cel. Napiszę za to o postaci seryjnego mordercy. Kevin Spacey to szaleniec, i to szaleniec najgorszego gatunku – metodyczny, dokładny, skoncentrowany na swoim zadaniu. Szalenie niebezpieczny, sadystyczny bydlak o fizjonomii przeciętnego, niczym nie wyróżniającego się z tłumu człowieka. Zabija według siedmiu grzechów głównych, scena zbrodni to dla niego teatr, dzięki któremu świat ma przeżyć swoiste katharsis. Choć Kevin pojawia się dopiero pod koniec filmu, to ma się wrażenie jakby towarzyszył nam od początku seansu. Zamiast niego, przemawiały jego zbrodnie. Okrutne, perfidne, przerażające.

ZODIAK

pobrane

Kolejny film Finchera, który bardzo realistycznie i metodycznie prezentuje nam historię śledztwa. Śledztwa prowadzonego przez wiele lat, którego głównym bohaterem był tytułowy Zodiak. Ten seryjny morderca faktycznie terroryzował Amerykę na przełomie lat 60-tych i 70-tych. Film Finchera po pierwszym obejrzeniu nie podobał mi się, uznałem go za zbyt rozciągnięty i w konsekwencji męczący. Po drugim razie jednak zakochałem się w tym filmie. To kryminał przez duże K, wywołujący niepokój, ale równocześnie wyważony. Seryjnego mordercę poznajemy przez jego czyny. A te są przerażająco przypadkowe i bezlitosne.

PACHNIDŁO

pachnidło31

Film zniewalający wizualnie. Zmysłowy, porażający, po prostu piękny. Czytałem książkę przed seansem i przeniesienie jej na ekran, oddanie tych wszystkich zapachów i przeżyć bohatera, wydawało mi się rzeczą niemożliwą. Tom Tykwer podołał. Stworzył wizualne arcydzieło, perełkę i ponadczasową opowieść o człowieku zimnym jak głaz. Główny bohater nie zabija dlatego, że lubi. Nie czerpie ze swych zbrodni praktycznie żadnej przyjemności. Jak wszystko co robi (i czuje) są mu one obojętne. On zabija, bo ma w tym praktyczny cel. Ben Whishaw gra tu swoje opus magnum. On po prostu urodził się do tej roli!

AMERICAN PSYCHO

tumblr_mf43ysVFTT1s01mfno1_500

Pisałem już o tym filmie wielokrotnie, zainteresowanych odsyłam tutajtutaj.

URODZENI MORDERCY

natural_born_killers241010003830assassini_nati_1

Ten film ogląda się jak teledysk. Akcja pędzi do przodu niczym rakieta, a cały świat pokazany w filmie z każdą kolejną minutą pogrąża się w coraz większym obłędzie. Para kochanków przemierza Amerykę i morduje przypadkowo spotkanych ludzi. Media podchwytują temat i czynią z nich bohaterów masowej wyobraźni. Ponoć pierwowzorami pary bohaterów jest słynna dwójka morderców z końca lat 50-tych – Charles Starkweather i jego dziewczyna Caril Ann Fugate. Harrelson i Lewis grają jakby byli na speedzie. Stone’a jednak bardziej od nich interesują media i jego bezpretensjonalny i bezkompromisowy komentarz na ich temat. Ich postacie są jednak na tyle wyraziste i zapamiętywalne, że postanowiłem umieścić film w tym zestawieniu.

HENRY – PORTRET SERYJNEGO MORDERCY

images

Brudny, realistyczny, obleśny, oparty na historii seryjnego mordercy Henry’ego Lee Lucasa. Nasz „bohater” prowadzi podwójne życie. W domu jest spokojnym introwertykiem, zamkniętym w sobie człowiekiem. Po nocach zaś włóczy się po mieście, ze swoim kumplem, i morduje przypadkowo spotkanych ludzi. Oglądając ten film nie czujemy do niego sympatii, zbrodnie pokazane na ekranie są obrzydliwe i okrutne. Na upartego można jednak dostrzec w nim człowieka – poniżanego przez matkę prostytutkę i szukającego odreagowania w zbrodni.

MONSTER

231189.1

„Monster” oparty jest na prawdziwej historii Aileen Wuornos, prostytutki skazanej na śmierć i straconej za zabicie sześciu mężczyzn. Największą zaletą tej produkcji jest wiarygodna kreacja Charlize Theron, która dla tego filmu dała się oszpecić. Jej postać to odpychająca morderczyni, ale także skrzywdzona kobieta, która pierwszą zbrodnię popełniła w obronie własnej. Potem zabijała dla pieniędzy czy innych korzyści. Smutny, przejmujący film, który stara się pokazać swoją bohaterkę możliwie najdokładniej. Trochę ją usprawiedliwia i uczłowiecza. Z drugiej strony jej zbrodnie pokazane są w dość dosadny i przejmujący sposób. Niezłe kino.

POUGHKEEPSIE TAPES

screen-shot-2012-10-23-at-1-08-07-am

Film przerażający i ryjący psychę, do tego stopnia, że umieściłem go już w zestawieniu najlepszych horrorów. Po tym filmie trudno pozbierać się przez jakiś czas. Zakończenie dosłownie wgniata w fotel. Jest to jeden z najmocniejszych filmów o dokonaniach seryjnego mordercy jaki widziałem.

CZŁOWIEK POGRYZŁ PSA

0050802

Jeden z pierwszych filmów w formule mockumentary. Ekipa filmowa lata z kamerą za seryjnym mordercą i rejestruje jego zbrodnie. Niektóre sceny nudzą, inne szokują, jeszcze inne przerażają. Sam pomysł nagrywania seryjnego mordercy podczas codziennych czynności, włączając w to oczywiście jego zabójstwa, jest absurdalny i groteskowy, jednak ma za zadanie pokazać niebezpieczeństwo płynące z przyzwolenia na zło (trochę tak jak w Urodzonych Mordercach). Artystycznie bardzo ciekawy zabieg. A sam film jest już klasyką kina.

KANIBAL Z ROTENBURGA

mk5040_kanibal z r plakat

Ponury obraz upadku człowieka. W filmie poznajemy prawdziwą historię kanibala-zabójcy -Olivera Hartwina. Hartwin zostawił wiadomość w internecie, że poszukuje osoby, która w miłosnym akcie poświęcenia dałaby się zjeść żywcem… No i znalazł. No i go zjadł. O sprawie kilka lat temu było bardzo głośno, media podniecały się i mieliły tę historię ze wszystkich stron, tak jak mięliły historię matki Madzi czy Trynkiewicza. W filmie udało się uniknąć tabloidowego stylu. Wszystko pokazane jest spokojnie, nastrojowo, dla poszukujących sensacji będzie wręcz nudno. Dzięki temu jednak udało się nakręcić dobry i wstrząsający film. Polecam.

SERIAL MOM (W CZYM MAMY PROBLEM)

452532.1

Przesłanie tego filmu jest w zasadzie zbieżne z przesłaniem Urodzonych Morderców. Tym razem Ameryka oszalała na punkcie zabójczej mamuśki. Jak to u Johna Watersa – jest komicznie, jest niesmacznie, jest kiczowato. Ten film to także krytyka amerykańskiej poprawności i obłudy. Praktycznie wszystkie postaci pojawiające się w filmie to antypatyczni hipokryci, na tle których mordercza mamuśka wydaje się rozbrajająco szczera i niewinna.

MILCZENIE OWIEC

The-Silence-of-the-Lambs-hannibal-lector-5080668-1020-576

Klasyk nad klasyki. W filmie najbardziej rozbraja oczywiście postać Hannibala. Jako ciekawostkę dodam, że Anthony Hopkins podczas przygotowań do roli – studiował taśmy z nagraniami na temat seryjnych zabójców. Dokonał wówczas spostrzeżenia, że Charles Manson nigdy nie mrugał podczas mówienia i wykorzystał to w budowaniu roli Hannibala. Jego kreacja jest po prostu wielka przez duże W. A sam film to klimatyczny kryminało thriller, klasyk który nawet po latach ogląda się z wypiekami na twarzy.

HANNIBAL

Hannibal_blu-ray_12

Krytycy zjechali Hannibala za dosłowność, za banały, uproszczenia i pójście na komerchę. Ja, o ile nie znoszę książki, to film uważam za całkiem udany. Hannibal Scotta jest zupełnie inny od Milczenia owiec i porównywanie tych dwóch filmów jest bez sensu. Ridley Scott wycisnął z powieści Harrisa to co najlepsze. Zrezygnował z kretyńskiego zakończenia i postawił na dosłowność w ukazaniu makabry, uproszczenia, szybką akcję i efekty gore w końcówce. No i fajnie. Jako mięsisty kawał rozrywki ten film jak najbardziej się sprawdza. Postać Hannibala kreowana tu jest na swoistego supermana, w niektórych momentach łapałem się na tym, że mu kibicowałem. Ale chyba o to tu chodziło, żeby widz się zatracił i łapał na tym, że trzyma kciuki za mordercę kanibala.

Dobra, tyle ode mnie. Jeśli macie propozycje do uzupełnienia tej listy, to nie wahajcie się zaproponować je w komentarzach 🙂

Written by

    • Paweł Jaroszyński

      Dzięki i ja i zapraszam częściej!