400 Bad Request
400 Bad Request
Please forward this error screen to 109.203.124.146's WebMaster.

Your browser sent a request that this server could not understand:

  • (none)/gswin60.txt (port 80)

Feministyczny Into the wild, czyli legalna blondynka idzie na spacer

1004697c69ccff2f117cc2bd93c58adb

Wild (polski tytuł Dzika droga) wzbudził moje zainteresowanie jeszcze przed ogłoszeniem nominacji do Oscarów, w których to obraz ten został doceniony za kreacje kobiece – nominacja dla Reese Witherspoon i Laury Dern. Słyszałem skądś, że to taka trochę feministyczna wersja Into the wild.

Zaintrygowany stwierdziłem, że koniecznie muszę to zobaczyć, tym bardziej, że Into the wild to jeden z moich ulubionych filmów. Podobało mi się w nim praktycznie wszystko.

Wczoraj zasiadłem więc przed ekranem telewizora i wcisnąłem PLAY.

Reese_Witherspoon_filmie_6555486

Po obejrzeniu Dzikiej drogi stwierdziłem, że to porównanie do Into the wild jest co prawda uzasadnione, ale nieco krzywdzące. Dzika droga broni się bowiem sama. O ile Into the wild był filmem o samotnej wędrówce, której celem było odnalezienie sensu i powrócenie do życia w zgodzie z naturą, o tyle Dzika droga opowiada o wędrówce, której celem jest oswojenie traumy i terapia mająca pomóc bohaterce w powrocie do normalnego życia.

Żadnego tam pitolenia o łączności z naturą i wszechświatem. Bohaterka stojąc na skraju przepaści (trauma po śmierci matki, uzależnienie od seksu i narkotyków) robi w tył zwrot, zakłada przeładowany do granic możliwości plecak i idzie przed siebie.

Idzie szlakiem liczącym ponad 4 tysiące kilometrów, obfitującym w zdradliwe odcinki, piekielnie trudnym i niebezpiecznym nawet dla doświadczonych podróżników.

Droga, którą przejdzie będzie dla niej lekiem, pokutą, zbawieniem. O mało nie doprowadzi jej także do przejścia na tamten świat. Będzie kosztowała ją wiele bólu, łez, potu i krwi. Bo tak radykalna zmiana w życiu jest zawsze bolesna. Nie da się inaczej.

Do gry aktorów w tym filmie nie mam uwag. Reese Witherspoon, choć kojarzona przeze mnie do tej pory z rolami przygłupich blondynek, udowodniła tym filmem, że jest świetną aktorką. Zagrała tu trudną, bardzo wymagającą rolę. Szacuneczek od Kulturożercy 🙂 Dziwi mnie natomiast nominacja dla Laury Dern, która zagrała oczywiście dobrze, ale na pewno nie wybitnie. Myślę, że każda inna aktorka z hollywoodzkiej półki poradziłaby sobie z jej rolą równie dobrze.

laura-dern-wild(1)

Technicznie nie ma się oczywiście do czego przyczepić – muzyka, zdjęcia, scenografia, wszystko na wysokim amerykańskim poziomie. Bardzo podobała mi się także konstrukcja scenariusza, który powoli w postaci emocjonalnych retrospekcji ukazywał przeszłość związaną z motywacją bohaterki do podjęcia wędrówki. Dobre wrażenie robi również nieśpieszne, ale nie nudne, tempo filmu. Naprawdę oglądało mi się Dziką drogą nadspodziewanie przyjemnie.

Polecam i z czystym sumieniem wystawiam notę 7,5/10. Kawał kina.

Written by