Office 2016 Key Office Professional Plus 2016 Genuine Original Key & Digital Download Activate both 32 / 64 bit version. Support all Languages Version microsoftwarestore Windows 10 Product Keys on sale now 70% off! Microsoft Store offers cheap Windows 10 Keys, Windows 7 Keys and Office 2013 Keys at lowest prices. https://www.parajumpersonlinesale.be parajumpers sale

De Niro czy Pacino?

Obraz1

Uwielbiam obu tych aktorów. Jeden i drugi ma na swoim koncie wspaniałe role we wspaniałych filmach. Obaj są ikonami kina. Obaj tak na dobrą sprawę zaczynali w latach 70-tych, po to aby koncertowo przejść przez lata 80-te. I rozbłysnąć w cudownych latach 90-tych. Później zdarzały im się role wybitne i mniej wybitne, ale nigdy beznadziejne. Ilekroć występowali na ekranie zawsze elektryzowali swoją grą i nie pozwalali oderwać od siebie oczu. De Niro i Pacino. Pacino i De Niro.

Który jest lepszym aktorem?

Wydawałoby się, że to pytanie w stylu „A kogo bardziej kochasz – mamusię czy tatusia?”, ale nie. Dla mnie odpowiedź jest oczywista i nigdy nie rozumiałem sporu o to który jest lepszy.

Ja wybieram De Niro.  Dlaczego? Bo De Niro ma bardziej różnorodne role.

Pacino (z całym szacunkiem do niego) praktycznie w każdym filmie jest ekstrawertykiem. Powala swoją charyzmą, krzyczy, gestykuluje, wybałusza oczy, przemawia. Jest w tym mistrzem, to prawda. Ale jest w tym cholernie powtarzalny. Spójrzcie na te trzy wybrane przeze mnie przemowy Pacino.

Pierwsza z Męskiej gry:

Druga z Zapachu kobiety:

I trzecia z Adwokata diabła, gdzie w mojej opinii trochę przeszarżował:

Pacino kocha przemawiać. A producenci kochają obsadzać go w takich rolach. Zauważcie, że wszystkie przemowy Pacino są bardzo do siebie podobne. Każda jest zagrana po prostu wspaniale, ale kurczę, ikonę kina stać przecież na większą różnorodność.

Poza tym wszystkie grane przez Pacino postacie mają kilka cech wspólnych:

Po pierwsze – są inteligentne (pokażcie mi jedną rolę Pacino, w której grałby przygłupa)

Po drugie – mają charyzmę i kochają przemowy 🙂

Po trzecie – często używają słowa na f (pokażcie mi jedną rolę Pacino, oprócz rzecz jasna tych kostiumowych, w której jego postać nie przeklina).

Pacino jest wspaniałym aktorem i nie mam zamiaru się o to kłócić. Szanuję go bardzo i uwielbiam jego filmy. Ale jest to aktor charakterystyczny.

A De Niro?

De Niro jest mistrzem metamorfoz. Ten skurczybyk zagra dosłownie wszystko!

Potrafi po mistrzowsku wcielić się w rolę neurotycznego taksówkarza, stukniętego komika, milczącego mafioza czy wściekłego boksera. Jest genialny w roli poczciwego kierowcy autobusu, jak i psychopatycznego sadysty. Jego filmy są tak zaskakująco różne, a postacie grane przez niego tak różnorodne, że z całym szacunkiem Panie Pacino, ale wymiękasz.

Poza tym De Niro stać na ogromne poświęcenie dla roli. We Wściekłym byku z czegoś takiego:

raging-bull7

przeistoczył się w coś takiego:

raging-bull

De Niro na pewno nie nazwałbym aktorem charakterystycznym. Prędzej aktorem fizycznym. Dlatego że lubi on zmieniać swoją fizjonomię. I czyni to w sposób bardzo przekonywujący.

Tak wyglądał w Królu komedii:

pobrane

A tak w Przylądku strachu:

man-bites-cheek-cape-fear-1991--630-75

Tak w Kasynie:

Casino (1995)

A tak w Misji:

pobrane (1)

De Niro to aktor, którego bawią zmiany. I ciągły rozwój. To szalenie ambitny i pracowity człowiek. Jest równocześnie pasjonatem i fanatykiem. Gotowym dla roli poświęcić wszystko, łącznie ze swoim zdrowiem.

Tyle ode mnie. Strasznie ciekaw jestem Waszej opinii – De Niro czy Pacino?

Written by